Kandydaci do tytułu ,,Strażak Roku 2017"


          Do konkursu nominowanych zostało 10 kandydatów, którzy zawalczą o tytuł "Strażaka Roku 2017 powiatu pyrzyckiego". Każdemu z kandydatów zadaliśmy 5 takich samych pytań. Zachęcamy Państwa do zapoznania się z kandydaturami i oczywiście do głosowania na naszym profilu na Facebooku. 

 

ZASADY GŁOSOWANIA!

1. Głosowanie odbywa się na profilu Stowarzyszenie Ratownictwo Powiatu Pyrzyckiego.

2. W albumie konkursowym znajdują się zdjęcia wszystkich kandydatów.

3. Aby oddać swój głos należy polubić zdjęcie swojego wybranego kandydata.

4. Jako ważny głos uznaje się tylko i wyłącznie reakcję ,,Lubię to". Reakcje: ,,Super", ,,Ha ha", ,,Wow",

,,Przykro mi", ,,Wrr" nie będą liczone jako głosy.

 

Głosowanie trwać będzie od 20.11.2017 r. do 30.11.2017 r.


PATRONAT MEDIALNY



Kandydat nr 1: Bartłomiej Czarnof- PSP Pyrzyce

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

Swoją „przygodę z mundurem” rozpocząłem w 1998 roku jako druh OSP Żabów, natomiast od 10 lat jestem funkcjonariuszem KP PSP Pyrzyce.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Dobre wykonywanie swoich zadań i pomoc drugiej osobie, pasją którą zaraził mnie mój tata.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Kilka lat temu wypadek samochodu osobowego z samochodem ciężarowym. Dwie osoby poszkodowane, na powiecie nie było karetek, dopiero po pewnym czasie dojechały karetki z Gryfina. Podczas tego wypadku kobieta w ciężkim stanie była uwięziona w pojeździe.

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Moim zdaniem nie ma przepisu na idealnego strażaka. Działamy w zespole, liczy się dobro ogółu a nie indywidualności.

 

5. Jeśli Pan wygra, czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Na pewno wyróżnieniem i motywacją do dalszej pracy oraz pogłębieniem swojej wiedzy i umiejętności, by w jak najlepszy sposób pomagać potrzebującym pomocy. 


Kandydat nr 2: Jerzy Wroński- OSP Brzesko

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

W 1974 roku wstąpiłem do MDP przy OSP w Lubiatowie. W OSP Brzesko jestem od 1976 roku.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem jest dla mnie zaszczytem a największym honorem jest możliwość noszenia strażackiego munduru. Bycie strażakiem to przede wszystkim niesienie pomocy innym oraz ratowanie życie i mienia.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

W 1975 roku miał miejsce przy ulicy Niepodległości w Pyrzycach pożar budynku w którym znajdował się młody mężczyzna, udało mi się go wynieść poza strefę pożaru ale niestety młody chłopak zmarł w szpitalu. Szczególnie w pamięci utkwił mi również wypadek kilka lat temu niedaleko miejscowości Lipiany, gdzie samochód ciężarowy wjechał w budynek. W tym zdarzeniu udział brał również samochód osobowy, w którym znajdowały się dwie młode dziewczyny, których niestety nie udało się uratować.

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Myślę, że nie. Strażak przede wszystkim musi chcieć nieść bezinteresowną pomoc innym ludziom. Taka osoba musi być również odważna a przede wszystkim musi to kochać.

 

5. Jeśli Pan wygra czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Tytuł ten będzie dla mnie zaszczytem i satysfakcją że ludzie doceniają tyle lat mojej służby drugiemu człowiekowi. Z góry dziękuję za wszystkie oddane na mnie głosy. 


Kandydat nr 3: Dariusz Szczerbiński- OSP Żabów

1. Jak długo jest Pan związany ze swoją jednostką?

Swoją działalność w OSP Żabów rozpocząłem ponad 10 lat temu, kiedy byłem jeszcze uczniem szkoły podstawowej. Pierwsze kroki stawiałem w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej, która bacznie przyglądała się starszym druhom i podziwiała ich pracę. Wówczas brałem udział w zawodach pożarniczych, licznych konkursach teoretycznych, a przy tym przygotowywałem się do jednej z najważniejszych ról – strażaka OSP.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

„Bycie strażakiem” to przede wszystkim zaangażowanie, wewnętrzna dyscyplina, stały rozwój, chęć samodoskonalenia, roztropność, bezapelacyjnie także odwaga, ale również umiejętność pokonywania wszelkich przeszkód fizycznych i psychicznych. Uważam, że wszystkie te czynniki składają się na główny cel każdego strażaka, jakim jest niesienie pomocy innym. Według mnie „bycie strażakiem” to na pewno nie praca, zawód jak każdy inny, tylko służba, która owszem motywuje do pracy, ale do pracy nad samym sobą.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Moim zdaniem każda z akcji, w której brałem udział była na swój sposób „wyjątkowa”. Bez względu na to, czy mam do czynienia z pożarem, czy innymi miejscowymi zagrożeniami podczas akcji zdobywam niesamowite doświadczenie i poprawiam wcześniej zauważone błędy. Jednak w pamięci mam jedną z moich pierwszych akcji gaśniczych – pożar, który dotknął chyba każdego Pyrzyczanina. Pożar budynku socjalnego, tzw. baraków. Ogień rozprzestrzeniał się w bardzo szybkim tempie, a w akcji brało udział kilkanaście zastępów. Moja jednostka przybyła wówczas jako jedna z pierwszych.

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Z pewnością można byłoby sporządzić etos idealnego strażaka, i niejednokrotnie taki był wskazywany, jednakże nie ma człowieka, który nie popełnia błędu. A przecież strażak to też człowiek. Pojawiające się błędy tylko nas umacniają, bo w każdej kolejnej akcji staramy się ich ponownie nie popełniać. Uczymy się na nich. Niewątpliwe jest jednak, że strażak to osoba cechująca się przede wszystkim wysoką aktywnością. Bo służba strażaka na pewno nie znosi bierności. Możemy tylko dążyć by być jak najlepszym.

 

5.Jeśli Pan wygra, czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Tytuł „Strażaka Roku” traktowałbym jako jedną z przesłanek większej motywacji do dalszego działania i rozwijania swoich umiejętności strażackich. Taka nagroda byłaby również docenieniem moich dotychczasowych starań.


Kandydat nr 4: Mateusz Woźniak- OSP Przelewice

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

17 lat, od wstąpienia w szeregi MDP do służby w Jednostce Operacyjno- Technicznej w Przelewicach

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Dumą, satysfakcja i zadowoleniem, że mogę pomagać innym ludziom i społeczeństwu oraz najbliższemu otoczeniu.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Niewątpliwie jest to moja pierwsza z akcji do której wyjechałem jako młody ochotnik po ukończonych szkoleniach.

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Przepis taki nie istnieje. Według mnie liczy się poświęcenie, chęć niesienia pomocy, odpowiedzialność i sumienność w wykonywanych obowiązkach. Strażakiem się staje.

 

5. Jeśli Pan wygra czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Będzie on zwieńczeniem mojej rocznej działalności jako naczelnika JOT w Przelewicach i ratownika.


Kandydat nr 5: Marek Pietruszkiewicz- OSP Lipiany

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

W OSP Lipiany jestem członkiem od czerwca 1975 roku, do dnia dzisiejszego.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem jest dla mnie pasją. Dużo satysfakcji daje mi niesienie pomocy innym ludziom.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Najbardziej zapamiętane i wspominane przeze mnie akcję to te, które kończą się uratowaniem komuś życia i mienia.

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Moim zdaniem idealny strażak to taki, który niesie pomoc bez względy na wszystko. Strażakiem po prostu trzeba być.

 

5. Jeśli Pan wygra, czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Będzie to dla mnie szczególne wyróżnienie za wszystkie lata mojej aktywności.


Kandydat nr 6: Dariusz Guszczenko- OSP Tetyń

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

Z jednostką OSP Tetyń jestem związany od 13 lat.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem jest moją pasją, zamiłowaniem i całym życiem.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Pamiętam wszystkie akcje, w których brałem udział ale te z narażeniem życia najbardziej. Szczególnie w pamięci utkwił mi wypadek z 2015 roku, gdzie w miejscowości Tetyń śmierć w wyniku potrącenia poniósł młody mężczyzna. 

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Według mnie strażakiem po prostu trzeba być i na własnej skórze odczuć wszystkie emocje, które towarzyszą strażakom podczas wykonywania swoich działań. To po prostu trzeba kochać.

 

5. Jeśli Pan wygra, czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Strażak Roku? Hmm... strażakiem jest się przez całe życie, a nie przez rok i to jest ważne.


Kandydat nr 7: Cezary Tumasz- PSP Pyrzyce

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

Funkcjonariuszem Państwowej Straży Pożarnej w Pyrzycach jestem od grudnia 2012 roku. Obecnie jestem Sekcyjnym na stanowisku Ratownik. Jestem także prezesem OSP Nowe Linie od 2016 roku, natomiast członkiem OSP jestem od 2007 roku.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Dla mnie bycie strażakiem to wielki zaszczyt i duma. To nie jest tylko zwykła praca, ponieważ wracając do domu nie zapominam kim jestem. To przede wszystkim służba, bo strażakiem się jest a nie bywa.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Zapamiętam szczególnie pożar baraków w 2013 roku gdzie mieszkania straciło 14 rodzin, a my walczyliśmy kilka długich godzin aby opanować żywioł. W pamięci zostanie także pożar altanki ogrodowej w Pyrzycach gdzie życie straciły 2 osoby.

 

4. Czy według Pana istnieje jakiś przepis na idealnego strażaka?

Nie ma takiego przepisu, ponieważ wszystko zależy od człowieka a każdy z nas jest inny, różne charaktery i ambicje. Każdy jest w czymś dobry. Najważniejsze to nie zapominać kim jesteś. Że nasze umiejętności i odpowiednie wyszkolenie ma służyć ludziom, dla ochrony ich życia, zdrowia i mienia.

 

5. Jeśli Pan wygra czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Czym będzie dla mnie wygrana w tym konkursie? Hmm... Nie jest dla mnie to ważne. Dowiedziałem że zostałem dwukrotnie nominowany i to już jest dla mnie zaszczyt, że mogę brać udział w tym plebiscycie. Jeżeli udało by się wygrać na pewno będę dumny i miło będzie że to co robię i kim jestem jest zauważalne przez innych i tyle.


Kandydat nr 8: Marcin Niedziela- OSP Przelewice

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

Ze swoją jednostką jestem związany jestem od 12 lat.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

„Bycie strażakiem” jest dla mnie bycie osobą, która niesie pomoc ludziom, którzy tego potrzebują. Niesienie pomocy jest najważniejszym dobrem.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Pożar budynku gospodarczego, w którym znajdował się pies. Wyniosłem go ale niestety nie udało się go uratować.

 

4. Czy według Pana istnieje przepis na idealnego strażaka?

Według mnie idealny strażak powinien być pomocny dla innych ludzi.

 

5. Jeśli Pan wygra czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Tytuł „Strażaka Roku” będzie dla mnie docenieniem mojej pracy jak i również docenieniem mojej osoby. 


Kandydat nr 9: Magdalena Śliwińska- OSP Lipiany

1. Jak długo związana jest Pani ze swoją jednostką?

W Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipianach jestem od 2013 roku.

 

2. Czym dla Pani jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem to dla mnie nie tylko gaszenie pożarów czy wyjazdy do wypadków. To także bezinteresowne poświęcenie wolnego czasu na edukację społeczeństwa w kwestii bezpieczeństwa. Bycie strażakiem wymaga oddania całego swojego serca i zaangażowania w niesieniu pomocy innym.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pani do końca życia?

Było to akcja sprzed kilku lat , zostaliśmy zadysponowani do wypadku motocyklisty. Był to mój pierwszy wyjazd do wypadku. Jadąc na miejsce zdarzenia byłam wystraszona niewiedzą co zastanę na miejscu. Przychodziły mi do głowy najgorsze scenariusze. Po walce z czasem i swoimi lękami spełnił się najgorszy scenariusz i niestety nie udało się uratować młodego motocyklisty.

 

4. Czy według Pani istnieje przepis na idealnego strażaka?

Nie ma przepisu na idealnego strażaka. Strażak to bezinteresowna pomoc, narażenie własnego zdrowia i życia oraz poświęcenie swojego czasu dla innych. Strażakiem nie jest się tylko podczas służby bądź dyżuru, jest się nim przez 24h na dobę 7 dni w tygodniu.

 

5. Jeśli Pani wygra, czym będzie dla Pani tytuł „Strażaka Roku”?

Będzie dla mnie wyróżnieniem i udowodnieniem sobie i innym, że kobieta może sprostać trudnym i wymagającym wyzwaniom, które wiążą się z pracą strażaka.


Kandydat nr 10: Roman Zubik- OSP Lipiany

1. Jak długo związany jest Pan ze swoją jednostką?

Z jednostką OSP Lipiany jestem związany od 25 lat.

 

2. Czym dla Pana jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem to dla mnie trzecia, zaraz po byciu mężem i ojcem najważniejsza rola w życiu, choć wymaga wielu wyrzeczeń, gdy się tego posmakuje trudno z tego zrezygnować. Straż to moja pasja i drugi dom.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pan do końca życia?

Najbardziej utkwiła mi w pamięci jedna z pierwszych akcji, w której zostaliśmy zadysponowani do wypadku samochodowego, w którym kierowca samochodu ciężarowego został zakleszczony w kabinie pojazdu. Mimo braku specjalistycznego sprzętu i wielogodzinnego wysiłku strażaków udało się poszkodowanego wyciągnąć z pojazdu, lecz po długiej reanimacji nie udało się go uratować.

 

4. Czy według Pana istnieje przepis na idealnego strażaka?

Nie ma żadnego przepisu! Strażakiem trzeba się urodzić, trzeba to mieć we krwi. Nie każdy jest gotów narażać własne życie aby nieść bezinteresowną pomoc innym.

 

5. Jeśli Pan wygra, czym będzie dla Pana tytuł „Strażaka Roku”?

Tytuł ,,Strażaka Roku" będzie dla mnie dalszą motywacją do działania oraz uhonorowaniem mojej 25-letniej służby w OSP.